Czy jesień, to faktycznie najlepsza pora na zabiegi pielęgnacyjne ?

Tak naprawdę, każda pora jest odpowiednia na zabiegi pielęgnacyjne. Ale jesienny czas ma z kilku powodów sporą przewagę.

Większe potrzeby skóry – to najlepszy powód, na wizytę u specjalisty.

Jesienią zaczynamy odczuwać większe przesuszenie skóry i jej rozregulowanie, które jest spowodowane zmianą pory roku, zmianą temperatury i rozpoczęciem sezonu grzewczego.

Skóra such potrzebuje jeszcze większego nawilżenia, a tłusta nagle zaczyna się jeszcze bardziej przetłuszczać. Nasza skóra zaczyna zachowywać jakoś inaczej, niż dotychczas i nie zawsze potrafimy sobie z tym poradzić sami.

To ewidentny sygnał, że potrzebuje naszego wsparcia, innej pielęgnacji, może zmiany kremu. Już jeden odpowiednio dobrany zabieg do potrzeby skóry, potrafi dać widoczny efekt wypoczętej, rozświetlonej skóry. Przywrócić komfort i promienny wygląd.

Większe możliwości.

Jeśli nasze potrzeby w dziedzinie pielęgnacji są większe, gdy jeden zabieg to za mało, to mamy zdecydowanie więcej czasu. Mamy głównie na myśli słońce, gdyż niektóre substancje czy urządzenia źle reagują w połączeniu z promieniami słonecznymi. A dzięki temu, łatwiej jest nam ustalić plan na dłuższą pielęgnację, która pozwoli osiągnąć zamierzone efekty. Mamy kilka miesięcy i nie musimy ograniczać do zabiegów, które słońca “nie lubią”.

Nieograniczony wybór.

Wybór substancji kosmetycznych, możliwość korzystania z różnych urządzeń bez żadnych ograniczeń. Zdecydowanie jesień jest najlepszym czasem na silniejsze zabiegi. To teraz zaczynamy sięgać po zabiegi laserowe i głębiej działające peelingi. Teraz faktycznie możemy pomóc wam uporać się z przebarwieniami posłonecznymi i hormonalnymi. Teraz mamy największe możliwości w kuracjach antytrądzikowych i anty-agine.

To jest właśnie przewaga jesieni nad innymi porami roku.